10 kwietnia na spotkaniu DKK z grupą Wiewiórek na chwilę przenieśliśmy się do podwodnego świata!
Działo się tak za sprawą książki „Dzień fajności” Agaty Wodzowskiej – wierszowanej opowieści o przedszkolakach przygotowujących morskie przedstawienie… z zagubionym na dnie kotletem. Czytana przez bibliotekarza historia w lekki i przystępny sposób pokazywała, że każde dziecko jest inne – ma swoje zainteresowania, zdolności i potrzeby. Niektórzy z jej bohaterów zmagali się z alergią, cukrzycą bądź poruszali się na wózku, ale wszyscy potrafili odnaleźć swoje mocne strony.
Działo się tak za sprawą książki „Dzień fajności” Agaty Wodzowskiej – wierszowanej opowieści o przedszkolakach przygotowujących morskie przedstawienie… z zagubionym na dnie kotletem. Czytana przez bibliotekarza historia w lekki i przystępny sposób pokazywała, że każde dziecko jest inne – ma swoje zainteresowania, zdolności i potrzeby. Niektórzy z jej bohaterów zmagali się z alergią, cukrzycą bądź poruszali się na wózku, ale wszyscy potrafili odnaleźć swoje mocne strony.Po lekturze przyszedł czas na ruch i zabawę. Przedszkolaki z ogromnym zaangażowaniem uczestniczyły w „morskich” aktywnościach przy muzyce – ćwiczyły liczenie, a także próbowały różnych stylów pływackich; oczywiście na sucho, ale za to z wielką wyobraźnią!
W kolejnej zabawie wyjawiały wiele swoich zdolności i mocnych stron. Było sporo biegania i śmiechu, ale i ważnych słów o tym, że każdy z nas jest fajny na swój sposób.
W kolejnej zabawie wyjawiały wiele swoich zdolności i mocnych stron. Było sporo biegania i śmiechu, ale i ważnych słów o tym, że każdy z nas jest fajny na swój sposób.Ostatnim punktem spotkania były zajęcia plastyczne. Z papierowych talerzyków Wiewiórki stworzyły kolorowe rybki i groźne (ale sympatyczne) rekiny. Każda praca była wyjątkowa, tak jak ich mali twórcy. To była kreatywna i pełna dobrej energii morska przygoda – dokładnie taka, jak tytułowy „Dzień fajności”.
ML
ML



