Warsztaty wikliniarskie

Wiklina jest w pełni ekologicznym surowcem, a samo plecionkarstwo jest zajęciem towarzyszącym człowiekowi od setek pokoleń. Do wyplatania nie używa się żadnych maszyn ani skomplikowanych urządzeń. Kiedyś z wikliny tworzyły całe rodziny, dzisiaj już niewiele osób posiada tę umiejętność, a jest to świetny sposób na spędzanie wolnego czasu, bo spotkania przy wiklinie to dobra zabawa i integracja.

Dwa tygodnie trwały warsztaty wikliniarskie zorganizowane przez Gminne Centrum Kultury, Czytelnictwa i Sportu w Osieku. Uczestniczki warsztatów wykonały wiele przedmiotów według zasad sztuki wyplatania pod czujnym okiem instruktora firmy „Wiklinex” Teresa Tyrała. Aż trudno uwierzyć, że były to pierwsze prace i to dopiero początek nauki wyplatania. Jak podkreślają uczestniczki, wszelki trud wynagrodziła im możliwość posadzenia kwiatów we własnoręcznie wykonanym koszu, zwłaszcza że w cenie zaczyna być to w cenie.

ZP